Pokonywanie zakrętów motocyklem- jak zrobić to prawidłowo?


Pokonywanie zakrętów motocyklem

Motocykliści stanowią dość liczną grupę uczestników ruchu drogowego. Nie da się ukryć, że z roku na rok przybywa osób zdających na prawo jazdy właśnie w tej kategorii. Adepci sztuki jazdy na motocyklu, zwykle chcą jak najszybciej i jak najwięcej się nauczyć, by osiągnąć doskonałość. Najwięcej problemów sprawia jednak pokonywanie zakrętów. Jak więc zrobić to prawidłowo?

Płynne dodawanie gazu

Pierwszym krokiem do płynnego pokonywania zakrętów motocyklem jest umiejętność płynnego dodawania gazu. Okazuje się, że w momencie zakrętu, na motocykl działają siły, które zwiększają się wraz z przyspieszeniem. Siła odśrodkowa, będzie nas więc wyrzucać w stronę zewnętrzną, a efekt żyroskopowy, czyli niechęć obracających się kół do zmiany orientacji, związany jest z zasadą zachowania pędu. Łatwo można więc wywnioskować, że im szybciej będą obracać się koła motocykla, tym bardziej będzie on dążył do zachowania pionu, a kierujący musi użyć większej siły do przechylenia jednośladu.

Odpowiednia praca ciałem

Na pewno nie raz zauważyliśmy, że profesjonalni żużlowcy pracują całym ciałem podczas pokonywania zakrętów motocyklem. Warto więc pamiętać, że do płynnego pokonywania zakrętów, głowa musi znaleźć się poza osią motocykla, jak najbliżej manetki. Co więcej, kolano musi znaleźć się w rozkroku, a środek uda najlepiej zakotwiczyć o bak. Dodatkowo tułów, musi podobnie jak głowa, znaleźć się poza osią jednośladu. Warto również pamiętać, że w przypadku pokonywania zakrętów motocyklem to ramie kierującego jest przedłużeniem osi kierownicy.